Halloween, Halloween –
blogosfera tradycyjnie huczy od kilku tygodni. To może i ja wpiszę się w dominujące
trendy i polecę coś do obejrzenia na pumpkinowy, jesienny wieczór? Ghost Rider, ten pierwszy (z 2007),
klasyczny, wzorowany na komiksie wydaje się nadzwyczaj dobrą propozycją filmową.
Ghost Riderzy to wysłannicy Mefistofelesa. Ich głównym zadaniem
jest likwidacja zbuntowanych demonów stępujących na ziemię. Policja szatana? Na
to wychodzi, choć nie do końca. Ghost
Rider może także karać zwykłych grzeszników, a to dzięki tzw. pokutnemu spojrzeniu, które dla
złoczyńcy krzywdzącego niewinnych obywateli jest przysłowiowym gwoździem do trumny. Żeby
stać się nadludzkim łowcą trzeba podpisać pakt z diabłem, a kaskader
motocyklowy Johnny Blaze to robi,
choć trochę wbrew swojej woli… [SPOILER]
To chyba najabsurdalniejszy moment filmu, podobnie jak podróż z drugim Ghost Riderem na miejsce ostatecznej potyczki,
po czym ten drugi sobie odjeżdża, bo skończyła mu się moc… [KONIEC SPOLERA]
Film jest uroczo oldskulowy. Po
kilku sielankowych scenach przedstawiających najważniejsze postacie, akcja rozgrywa
się w tempie iście komiksowym. Mamy wszystkie mocne, wyświechtane klisze:
klątwa w młodości, porzucona miłość, odzyskana miłość, dziewczyna-dziennikarka
w opałach, doradzający mędrzec i ostateczne
pokonanie zła. Pal licho szemrane inspiracje, jakby nie patrzeć, wolna wola
człowieka buntuje się przeciwko szatanowi, a Legion zostaje pokonany. No co, to przecież nie żaden spoiler,
dobro zawsze zwycięża! ;)
Podoba mi się obsada (m.in.: Nicolas Cage, Eva Mendes, Sam Elliott),
podoba mi się szkatułkowość fabuły (wszystko zaczyna się i kończy pod samotnym
drzewem na wzgórzu), podoba mi się wreszcie logiczne i ostrożne czerpanie z
biblijnych motywów. Nie jest to wszystko ani trochę nachalne czy gorszące.
Gorąco polecam film tym, którzy jakimś cudem nie widzieli. Ważny element
popkultury! Sam jestem ciekaw jak wypadną kolejne części, które w najbliższym
czasie obiecuję obadać.
![]() |
Popatrzcie jak rozkosznie wygląda Ghost Rider z LEGO! (76058) |
Zapraszam również do zapoznania się z listopadowymi postami na Kultura & Fetysze z ubiegłego roku. To były czasy, mogłem sobie blogować często i beztrosko...